piątek, 7 grudnia 2012

My naprawde jesteśmy nienormalni!

W-F, czyli zastępstwo z panią od matmy.

Właściwie nić ciekawego powtórzenie bo w poniedziałek test. Musiałam iść do naszego czy są wyniki testu z matmy (ja się nie dostałam, ale łilma tak)

Przyra

Jak zwykle pisaliśmy i pisaliśmy aż w końcu przestaliśmy. No, a poza tym nic ciekawego

Anglik i tu się zaczyna życie

No początku pan chciał spytać Kazia, ale że on zamiast do  szkoły chodzi na kompy, to się bidulka nie nauczy. Pan nabijaj się z niego, że jak się nie nauczy Anglika to nie będzie mógł się kontaktować z Mafią Koperkową z Anglii i USA. Pan już jakiś czas mówi na niego Mafia Koperkowa. Andrzej też nie chodzi do szkoły i się wymawia  bo samochód, a pan do niego "Kogoś do lasu wywieźliście". Wszyscy zaczęli się śmiać, o on nie usłyszał. Moja koleżanka Nati spojrzała się na zegarek, a Maciek do niej "Jak kocha to poczeka". Wszyscy w brech i się zastanawiamy kto, coś tam głupiego powiedziałam i się zaczęłyśmy bić pan tylko spokój i było OK.

Na przerwie po Angliku

 Na przerwie podobnie się biliśmy pan tylko kibicował i później uspokoił.
My z dziewczynami biliśmy świetne  wrzuciliśmy Dawidowi podpaskę do plecaka. Jak on to zobaczyła to podniósł na cały korytarz i  pyta się kogo to. Padło na Ole bo to jej zabraliśmy. Teraz mamy plana podrzucić to Czarkowi z 5. Tym razem inna dziewczyna przyniesie. On nas chamsko "podrywał"(mnie i Olę)

Matma

Nic ciekawego...


Polski

Oglądaliśmy opowieści z Narnii. Pani kazała zdjąć nogi z koleżanki.:(

Po lekcjach

Z Werą i Kaśką, byliśmy na rozgrywkach dla gimnazjum, potem poszliśmy na autobus i ja idę, a tu duda we mnie  śnieszką, a na to chłopaki z naszej klasy zaczęli mnie bronić. Ale oni się zmienili.